Kia Sorento w najnowszej odsłonie udowadnia, że segment dużych, rodzinnych SUV-ów nie musi być nudny. Przez kilka dni testów 6-miejscowej wersji z klasyczną hybrydą (HEV) i w topowej specyfikacji Prestige Line sprawdziłem, jak ten kolos radzi sobie w codziennej eksploatacji, ile pali w mieście i dlaczego jedno systemowe rozwiązanie z zakresu ergonomii dosłownie mnie zszokowało.

Najnowsza, czwarta generacja Kii Sorento zadebiutowała na rynku w 2020 r., z miejsca stając się jednym z najbardziej cenionych i poszukiwanych dużych SUV-ów w Polsce. Dowodem tego było m.in. zdobycie przez ten model tytułu Car of the Year Polska 2021.

Aby utrzymać mocną pozycję wobec rosnącej konkurencji, koreański producent zdecydował się na gruntowny face lifting. Auta poliftowe, które wjechały do salonów na początku 2024 r., wyróżniały się nie tylko odświeżonym pasem przednim zgodnie z najnowszym językiem stylistycznym marki, ale także potężnym skokiem technologicznym wewnątrz kabiny.

Kia Sorento jest największym SUV-em koreańskiego producenta dostępnym z napędem spalinowym i zelektryfikowanym (tj. jako hybryda zamknięta i plug-in). Pod względem rozmiarów przewyższa ją elektryczna Kia EV9, której długość przekracza 5 m, a rozstaw osi liczy 3,1 m. Niedawno miałem okazję przetestować właśnie Kię Sorento Hybrid w specyfikacji Prestige Line.

Kia Sorento – design zewnętrzny i stylistyka „Vertical Cubes”

Face lifting przyniósł sporą zmianę wizerunku samochodu. Przednia część nadwozia została całkowicie przeprojektowana. Najbardziej charakterystycznym elementem są teraz pionowe reflektory wykonane w stylistyce „Vertical Cubes”, które składają się z modułowych kostek LED i obsługują światła mijania oraz drogowe. Towarzyszą im ostro zarysowane, poziomo-pionowe światła do jazdy dziennej LED przypominające motyw gwiazdozbioru (Star Map).

Kia Sorento Vertical Cubes

Kia Sorento — wymiary

Pod kątem gabarytów Kia Sorento to potężny samochód. W portfolio marki w Polsce plasuje się powyżej Sportage’a i stanowi bezpośrednią, spalinowo-hybrydową alternatywę dla w pełni elektrycznego, flagowego modelu EV9.

Kia Sorento wymiary

Prowadziłem już duże SUV-y takie jak np. Honda CR-V czy Nissan X-Trail. Jednak dopiero, kiedy stanąłem obok testowej Kii, zdałem sobie sprawę, jak duży jest to samochód. Długość Kii Sorento przekraczała 4,8 metra. Niby to więcej „tylko” 10 centymetrów niż Honda i 12 od Nissana, ale trzeba było pamiętać o większym gabarycie auta. Zwłaszcza podczas parkowania tyłem w miejscu, w które wjeżdżam autem, którym jeżdżę na co dzień (w porównaniu do Kii Sorento jest krótsze o 63 cm i o 12,5 cm węższe). Na szczęście auto było wyposażone w system kamer 360º Round View Camera, co bardzo ułatwiało manewry.

Kia Sorento

Kia Sorento czwartej generacji po liftingu z 2024 r. zyskała bardziej wyrazisty styl. Z przodu auto wyróżniają pionowe reflektory świateł mijania i drogowych, które są wykonane w stylistyce, określanej przez producenta jako „Vertical Cubes” (pionowe kostki) oraz nowy kształt świateł do jazdy dziennej, które nawiązują do elektrycznego modelu EV9. Najbardziej charakterystyczną zmianą są pionowe reflektory oraz odświeżony pas przedni. Samochód zachowuje słuszne gabaryty typowe dla segmentu D-SUV, co przekłada się na ogromną przestrzeń wewnątrz.

Kia Sorento

Auto można zamówić w jednym z dziewięciu kolorów:

1️⃣ Snow White Pearl
2️⃣ Mineral Blue
3️⃣ Steel Gray
4️⃣ Interstellar Gray
5️⃣ Cityscape Green
6️⃣ Volcanic Sand
7️⃣ Gravity Blue (tylko samochody ze stoku)
8️⃣ Clear White
9️⃣ Aurora Black Pearl.

Wszystkie lakiery (z wyjątkiem Clear White) wymagają dopłaty 3 700 zł.

Wnętrze Kii Sorento Prestige Line – komfort w wersji 6-miejscowej

Kia Sorento opuszcza fabrykę w konfiguracji z trzema rzędami siedzeń. Auto standardowo jest dostępna jako 7-miejscowe (układ 2+3+2). Podczas testu jeździłem jednak wersją 6-miejscową (układ 2+2+2).

To genialne rozwiązanie. W drugim rzędzie pasażerowie mają do dyspozycji dwa niezależne, niezwykle komfortowe kapitańskie fotele z podłokietnikami i pełną regulacją, co diametralnie podnosi wygodę podróży i ułatwia przejście do trzeciego rzędu.

Kia Sorento

Wykonanie na poziomie aut premium

Wersja Prestige Line to pokaz możliwości Kii. Wykonanie stoi na poziomie aut premium. Kluczowe elementy kokpitu i ergonomii to:

  • zintegrowany panel ekranów: dwa wyświetlacze o przekątnej 12,3 cala każdy (cyfrowe wskaźniki oraz ekran multimediów) są zamknięte pod jedną, zakrzywioną taflą szkła (kiedy są wyłączone, sprawiają wrażenie jednego czarnego monolitu),
  • wyświetlacz HUD: Head-Up Display wyświetlający najważniejsze informacje dotyczące jazdy wprost na przednią szybę,
  • pamięć ustawień fotela dla 3 kierowców: Kia Sorento to pierwsze auto, którym jeździłem, które było wyposażone w pamięć ustawień dla trzech kierujących. To jeszcze nie wszystko. Po włączeniu zapłonu nie tylko fotel podjeżdżał do zaprogramowanej odległości, ale także automatycznie ustawiła się również kierownicy,
  • konwertowalny panel sterowania: charakterystyczny dla Kii dotykowy pasek, który jednym kliknięciem zmienia swoją funkcję: tymi samymi (!) fizycznymi pokrętłami steruje się albo klimatyzacją, albo skrótami do multimediów i nawigacji.
Kia Sorento

Do dyspozycji osób podróżujących Kią Sorento jest dwustrefowa klimatyzacja. Przednie fotele są podgrzewane i wentylowane, a te w drugim rzędzie – podgrzewane. Pasażerowie w drugim i trzecim rzędzie mają do dyspozycji nawiewy oraz gniazda USB.

Pojemny bagażnik

Pojemność bagażnika dla wersji sześciomiejscowej wynosi:

  • 2 085 litrów – kiedy złożone są fotele drugiego i trzeciego rzędu,
  • 813 litrów – kiedy złożone są fotele w trzecim rzędzie
  • i skromne 179 litrów – kiedy rozłożone są wszystkie 3 rzędy siedzeń.
Kia Sorento

Trochę szkoda, że Kia Sorento nie jest – choćby opcjonalnie – dostępna w wersji 4-miejscowej. Wyobraźcie sobie, w jak luksusowych warunkach mogłaby w takim aucie podróżować 3- czy 4-osobowa rodzina. Każda osoba na oddzielnym fotelu. A jeśli do tego dodać jeszcze większą przestrzeń bagażową (przecież w miejscu dwóch foteli trzeciego rzędu można wygospodarować ekstra schowki), to otrzymujemy przepis na idealnego rodzinnego cruisera, dla którego wyprawa do Chorwacji nie jest czymś nadzwyczajnym.

Hybryda HEV pod maską – silnik i wrażenia z jazdy

Na polskim rynku Kia Sorento jest oferowana w trzech wariantach napędowych:

  • z silnikiem wysokoprężnym 2.2 CRDi o mocy 193 KM i z imponującym momentem obrotowym 440 Nm (tak, tak, dobrze widzicie – w czasach, kiedy „diesle” mają wyjątkowo złą prasę, koreański producent idzie pod prąd i proponuje taki właśnie silnik, który zresztą dobrze do tak dużego auta pasuje),
  • klasyczną hybrydą (HEV)
  • oraz hybrydą typu plug-in (PHEV).

Podczas testu jeździłem autem z klasyczną hybrydą. Napęd składał się z:

  • silnika benzynowego 1.6 T-GDI o mocy 160 KM i maksymalnym momencie obrotowym 265 Nm,
  • silnika elektrycznego o mocy 82,5 KM i maksymalnym momencie obrotowym 250 Nm,
  • 6-biegowej przekładni automatycznej (klasycznej, hydrokinetycznej),
  • akumulatora trakcyjnego o pojemności 1,49 kWh.

Łączna moc systemowa układu hybrydowego to 239 KM, a wartość momentu obrotowego to 250 Nm.

Kia Sorento

Napęd hybrydowy, w jaki jest wyposażona Kia Sorento, charakteryzuje się bardzo wysoką kulturą pracy. Przełączanie między silnikiem spalinowym a elektrycznym jest praktycznie niewyczuwalne. Samochód sprawnie rusza na prądzie, a dynamika jest w zupełności wystarczająca do sprawnego wyprzedzania.

Jak na tak duże i, co tu dużo mówić, ciężkie auto, zużycie paliwa jest zaskakująco niskie. W ruchu miejskim bez problemu można zejść do okolic 6,2–6,8 l/100 km. W tej klasie gabarytowej jest to świetny wynik.

Kia Sorento jest samochodem, który nie służy do ruszania z piskiem opon i szybkiej jazdy. To rodzinny cruiser, którego zadaniem jest wygodne przewiezienie kierowcy i pasażerów na krótszej czy dłuższej trasie. Jadąc Sorento na wakacje, można spokojnie zjechać z drogi ekspresowej i korzystać z podróży w stylu slow road.

Cennik i wyposażenie standardowe wersji Prestige Line

Kia Sorento startuje od specyfikacji L, kolejną wersją wyposażenia jest XL, a na końcu znajduje się topowa specyfikacja Prestige Line.

Jeśli wybierzesz najwyższy wariant, otrzymasz w standardzie wyposażenie, za które u europejskich konkurentów trzeba słono dopłacać.

Kia Sorento

W wyposażeniu standardowym wersji Prestige Line znajdują się m.in.:

  • wentylowane i podgrzewane fotele przednie oraz podgrzewane fotele w drugim rzędzie,
  • tapicerkę ze skóry Nappa,
  • system audio premium firmy Bose,
  • asystenta jazdy autostradowej HDA 2.0 (autonomiczna zmiana pasa ruchu).
  • system kamer 360 stopni z funkcją monitorowania martwego pola w zegarach (BVM),
  • cyfrowy kluczyk (możliwość otwierania smartfonem) oraz czytnik linii papilarnych.

Pełny, aktualny cennik modelu wraz ze szczegółowym podziałem na wersje silnikowe znajdziesz poniżej.

Podsumowanie (Plusy i Minusy)

Kia Sorento czwartej generacji po liftingu to dojrzały i niezwykle przestronny SUV, który świetnie sprawdzi się jako auto na długie, rodzinne wakacje.  Wersja 6-miejscowa wnosi komfort podróżowania w drugim rzędzie na poziom rzadko spotykany poza segmentem luksusowych vanów, a dopracowana ergonomia ułatwia codzienną eksploatację.

Plusy:

  • wybitny komfort drugiego rzędu dzięki dwóm osobny kapitańskim fotelom,
  • świetna kultura pracy układu hybrydowego HEV oraz brak wycia dzięki tradycyjnej skrzyni automatycznej,
  • bardzo niskie zużycie paliwa w mieście (jak na gabaryty pojazdu),
  • kompleksowa automatyzacja pamięci pozycji kierowcy (fotel + kolumna kierownicy),
  • bogate wyposażenie standardowe wersji Prestige Line, deklasujące konkurencję premium.

Minusy:

  • gabaryty utrudniające manewrowanie (zwłaszcza na ciasnych parkingach),
  • dynamika hybrydy powyżej 120 km/h na autostradzie mogłaby być nieco lepsza,
  • konwertowalny panel klimatyzacji/multimediów wymaga przyzwyczajenia i kliknięcia przed zmianą temperatury.