Hohem Eyepic to wyjątkowa konstrukcja 2 w 1, która umożliwia stabilne nagrywanie i realizowanie dynamicznych ujęć z perspektywy pierwszej osoby. Znana ze stabilizatorów foto i wideo marka postanowiła złamać dotychczasowe zasady i zaoferować coś, na co konkurencja jeszcze nie wpadła. Sprawdź, co kryje w sobie ta innowacja!

Kilka tygodni temu Hoverair pokazał urządzenie, które określił jako pierwszą na świecie latającą kamerę kieszonkową. Hoverair Versa, bo tak nazywa się to urządzenie, jest połączeniem niewielkiego drona z kamerą wyposażoną w 3-osiowy gimbal. Z kolei na berlińskich targach IFA Hohem, marka znana dotychczas głównie z produkcji gimbali do aparatów i smartfonów pokazała Hohem Eyepic.

Czym Hohem Eyepic?

Hohem Eyepic to kieszonkowa kamera (taka jak np. Insta360 Go), która po podłączeniu do 3-osiowego gimbala przeistacza się w kamerę typu pocket. Tym samym Hohem wkroczył na rynek, na którym do tej pory królowały urządzenia DJI i Insta360.

Hohem Eyepic

To urządzenie łączy więc w sobie cechy 3-osiowego gimbala ze swobodą, jaką daje lekka kamera sportowa.

Gdy potrzebujesz płynnych ujęć z ręki w ruchu, używasz pełnego zestawu z ergonomicznym uchwytem. Kiedy jednak chcesz nagrać dynamiczny zjazd na nartach, przejażdżkę rowerową czy po prostu zarejestrować spacer z psem z perspektywy pierwszej osoby, wypinasz moduł kamery i mocujesz go na klipsie do czapki, na smyczy lub na dowolnej metalowej powierzchni dzięki silnym magnesom.

Hohem Eyepic

Hohem Eyepic

Co najciekawsze, po odłączeniu kamery rączka gimbala nie staje się bezużyteczna! Wbudowany w nią ekran o przekątnej 2,5 cala umożliwia podgląd na żywo i zdalne sterowanie ustawieniami na odległość do 10 metrów.

Hohem Eyepic – podstawowe parametry i jakość wideo

Z informacji, jakie ujawnił Hohem, wynika, że:

  • kamera nagrywa w rozdzielczości 4K z prędkością 60 klatek na sekundę,
  • po obróceniu ekranu o 90º, orientacja kamery zmienia się na pionową, dzięki czemu można nagrywać w 4K w pionie bez konieczności przycinania zarejestrowanego materiału,
  • kamera połączona z gimbalem korzysta z trzyosiowej stabilizacji,
  • moduł kamery jest odporny na zanurzenia do 10 metrów.

Żeby odpiąć kamerę z gimbala, wystarczy dwukrotnie kliknąć przycisk nagrywania i ścisnąć dwa blokujące zaczepy. Po odłączeniu kamery gimbal automatycznie się składa i wyłącza, oszczędzając energię, a moduł kamery przechodzi w bezprzewodowy tryb pracy.

Czy warto czekać na premierę Hohem Eyepic?

Hohem Eyepic wydaje się ciekawą propozycją, zwłaszcza dla twórców, którzy szukają sprzętu, który pozwoli im nie tylko nagrywać stabilizowane materiały wideo, ale także realizować ujęcia hands-free.

Hohem Eyepic

O opłacalności zakupu tej kamery i o tym, czy Hohem Eyepic stanie się prawdziwą konkurencją dla sprzętów DJI i Osmo360, dowiemy się, kiedy producent ujawni specyfikację oraz cenę. Ma do tego dojść na początku 2027 r. (prawdopodobnie na targach CES). Urządzenie trafi do sprzedaży najprawdopodobniej w pierwszym kwartale 2027 r.

Plusy i minusy

Plusy:

  • innowacyjna konstrukcja 2 w 1,
  • natywne, bezstratne nagrywanie w pionie 4K/60 klatek na sekundę po obróceniu ekranu,
  • wodoodporność do 10 m bez dodatkowego etui,
  • ekran w rączce działa jako bezprzewodowy podgląd i pilot zdalnego sterowania,
  • bogaty zestaw „startowy” (magnesy, klips, smycz).

Minusy:

  • premiera rynkowa dopiero w 1 kwartale 2027 r.