Spis treści
Mazda CX-30 to jeden z tych SUV-ów, które nie próbują imponować wielkimi ekranami ani przesadną cyfryzacją. Zamiast tego stawia na dopracowany design, wysoki komfort jazdy i rozwiązania, które naprawdę doceni kierowca. Sprawdziłem wersję z silnikiem e-SKYACTIV X, napędem AWD i topowym wyposażeniem Takumi, aby przekonać się, czy ten kompaktowy SUV rzeczywiście potrafi łączyć styl z codzienną użytecznością.
Mazda CX-30 to obecnie najmniejszy SUV w gamie modelowej japońskiego producenta. Najmniejszy, ale bardzo popularny wśród Polaków. W 2024 r. (na dane za rok 2025 trzeba jeszcze poczekać) model trafił do 2 985 nowych właścicieli (pierwsze miejsce zajęła Mazda CX-5 z liczbą rejestracji wynoszącą 3 562 egz.).
Dowiedz się więcej o tym kompaktowym SUV-ie, o którym polski importer marki pisze, że „zaspokaja potrzeby klientów poszukujących połączenia przyjaznych w mieście wymiarów, zwrotności i przestronności wnętrza”.
Mazda CX-30 – wygląd zewnętrzny i wymiary
Kiedy spojrzysz na Mazdę CX-30, już na pierwszy rzut oka zobaczysz, że to rasowy SUV. Warto zauważyć, że tę „SUV-owatość” nadwozia podkreślają plastikowe nakładki, które obudowują dolne części drzwi i nadkola.

Nadwozie tego kompaktowego SUV-a zdradza „rodzinne podobieństwo” z innymi modelami Mazdy, a zwłaszcza z kompaktową „trójką”. To podobieństwo widać szczególnie dobrze, kiedy spojrzysz na przednią część nadwozia, podczas gdy tylna została wyraźnie przebudowana. Dzięki temu nie ma w niej już klaustrofobicznie małych okien w tylnych drzwiach, a linia dachu jest mniej spadzista, dzięki czemu pasażerowie podróżujący z tyłu mają więcej miejsca nad głowami.

Na bokach samochodu nie ma zbędnych przetłoczeń. Są tylko zachodzące na błotniki przednie i tylne światła i wykończone chromowanymi listwami krawędzie okien w przednich i tylnych drzwiach. Klapę bagażnika zdobi nieduża czarna lotka. Te elementy potwierdzają słowa polskiego importera Mazdy z informacji prasowej:
„Mazda CX-30 prezentuje najnowsze osiągnięcia przełomowego języka stylistycznego Kodo. Zachowuje on witalność charakterystyczną dla swej pierwotnej idei „Dusza Ruchu”, ale w obecnym, dojrzalszym wydaniu kładzie również nacisk na wyższy prestiż wyglądu samochodu wyrażany poprzez elegancję i czystość minimalistycznej estetyki”.


Wymiary
Mazda CX-30 ma 4 395 mm długości. Pozostałe wymiary tego samochodu są następujące:
- szerokość – 1 850 mm (bez lusterek) i 2 040 mm (z lusterkami),
- wysokość – 1 540 mm,
- rozstaw osi – 2 655 mm.
Minimalna pojemność bagażnika wynosi 430 litrów, a maksymalna 1 406 litrów.

Prześwit auta to 180 mm.
Mazda CX-30 wewnątrz, czyli „Marian, tu jest jakby luksusowo”
„Marian, tu jest jakby luksusowo”. Ten znany chyba wszystkim cytat z drugiej części kultowej komedii „Kogel-mogel” zawsze przychodzi mi do głowy, kiedy zajmuję miejsce w kabinie którejś z Mazd. Każda z nich potrafi czymś zaskoczyć (np. kokpit Mazdy MX-30 R-EV jest wykończony korkiem). Nie inaczej było w CX-30. Wnętrze auta oferuje dobrą ergonomię i miękkie, przyjemne w dotyku materiały.



Ekran systemu Mazda Connect o przekątnej 10,25 cala, zgodnie z obecną modą, wystaje nieco ponad deskę rozdzielczą. Jednak w przeciwieństwie do innych samochodów, nie znajduje się w zasięgu rąk kierowcy. Jest co prawda umieszczony mniej więcej na wysokości wzroku kierowcy, ale przesunięto go znacznie w stronę przedniej szyby.

Ekran nie jest dotykowy. Żeby np. wprowadzić adres do „pokładowej” nawigacji, kierowca korzysta z pokrętła wielofunkcyjnego HMI, umieszczonego na konsoli środkowej. Ta reguła ma jednak jeden wyjątek. Opcja dotyku działa, kiedy do Mazda Connect podłączysz smartfona i będziesz korzystać z Android Auto lub Apple CarPlay.

Kolejną rzeczą wartą wspomnienia i wyróżniającą Mazdę CX-30 jest zestaw wskaźników. Składa się z zegarów analogowych (obrotomierza, wskaźnika poziomu paliwa i temperatury silnika). Prędkościomierz zaś jest cyfrowy, a jego wskazania wyświetla 7-calowy ekran. Ekranie pokazuje też np. aktualne ograniczenie prędkości, chwilowe spalanie czy zasięg.

Panel klimatyzacji jest obsługiwany klasycznie, przy pomocy pokręteł i przycisków. Informacje o ustawionej temperaturze, szybkości i kierunku nawiewów pokazuje czarno-biały wyświetlacz.

Równie tradycyjna jest dźwignia automatycznej skrzyni biegów. Wisienką na torcie jest wyświetlacz HUD, którego informacje są wyświetlane na przedniej szybie.
Mazda CX-30 – co ją napędza i jak jeździ?
Po wciśnięciu przycisku startera do życia budzi się dwulitrowy benzynowy silnik E-SKYACTIV-X o mocy 186 KM. Maksymalny moment obrotowy dla tego silnika wynosi 240 Nm i dostępny jest przy 4 000 obr./min. Podobnie jak w innych modelach tego japońskiego producenta, także pod maską Mazdy CX-30 znalazła się jednostka wolnossąca.
W samochodzie, którym jeździłem, napęd trafiał na cztery koła. Silnik współpracował z automatyczną skrzynią biegów o sześciu przełożeniach (dostępna jest też sześciobiegowa skrzynia manualna). Przekładnia zmieniała biegi bez szarpnięć i płynnie przekazywała moment obrotowy na koła.

Mazda CX-30 nie jest samochodem, który podczas przyspieszenia będzie rolował asfalt i ział ogniem z rur wydechowych. Auto z automatem i napędem na obie osie przyspiesza do 100 km/h w 9 sekund. Na drogach szybkiego ruchu sprawdza się bardzo dobrze i nie jest zawalidrogą. Sprawdziłem to na autostradzie A2 między Warszawą i Łodzią). Niemniej, jednak gdy chcesz jechać dynamiczniej, musisz mocno wcisnąć pedał przyspieszenia lub włączyć tryb Sport, który przekłada się na zwiększenie dynamiki samochodu.
CX-30 jest wyposażona w układ miękkiej hybrydy. Mimo tego podczas jazdy nie odczułem wsparcia z jego strony (tak jak np. w Suzuki Vitarze).
Automatyczna skrzynia biegów sprawiła, że samochód bardzo dobrze sprawdzał się w mieście. Jazda w korku? Żaden problem. Wystarczy, że włączysz funkcję Autohold i po całkowitym zatrzymaniu auta możesz puścić pedał hamulca. Trzeba jednak pamiętać, po wyłączeniu silnika Autohold się wyłącza i trzeba go ponownie aktywować po ponownym uruchomieniu silnika.
Podczas spokojnej jazdy ze stałą prędkością system wyłączał dwa z czterech cylindrów. Przy tym, co ciekawe, rozwiązanie to w żaden sposób nie wpływało na komfort jazdy. Mocniejsze wciśnięcie pedału gazu sprawiało, że do akcji wracały zdezaktywowane wcześniej cylindry.
E-SKYACTIV X, czyli połączenie silnika wysokoprężnego i benzynowego
Silnik E-SKYACTIV X, który napędzał testowe auto, to, według Mazdy, przełomowy silnik, który „bardziej efektywnie spala benzynę dzięki systemowi samoczynnego zapłonu sprężonej mieszanki sterowanego świecą (SPCCI)”.
SPCCI, jak pisze Mazda „łączy oszczędność paliwa typową dla silnika Diesla z mocą i właściwościami jezdnymi zapewnianymi przez silnik benzynowy. Silnik płynnie przełącza się między konwencjonalnym zapłonem iskrowym a trybem zapłonu samoczynnego, w którym uboga mieszanka paliwowo-powietrzna jest tak sprężana, by jej spalanie przebiegało jeszcze wydajniej. To połączenie zalet z zupełnie różnych światów”.
W rezultacie jednostka ta łączy w sobie najlepsze cechy silnika wysokoprężnego (bardzo niskie zużycie paliwa, wysoki moment obrotowy i dynamikę od najniższego zakresu obrotów) i benzynowego (wysoka moc maksymalna, niższa temperatura pracy, wyższa czystość gazów wydechowych).
Mazda CX-30 – wyposażenie i cena
Mazda CX-30 występuje w sześciu wersjach wyposażenia:
1️⃣ Prime-Line.
2️⃣ Centre-Line.
3️⃣ Homura (ほむら), co po japońsku oznacza płomień lub ogień.
4️⃣ Nagisa (なぎさ) – po japońsku oznacza brzeg lub plażę.
5️⃣ Exclusive-Line.
6️⃣ Takumi (匠). To słowo w języku japońskim oznacza mistrza rzemiosła lub wykwalifikowanego rzemieślnika.
Podczas testu jeździłem autem w specyfikacji Takumi.
Jak przystało na wersję „wszystko mającą”, Mazda CX-30 w specyfikacji Takumi oferuje bardzo bogate wyposażenie. W jej wyposażeniu standardowym znajdują się m.in.:
▶️ automatyczna klimatyzacja dwustrefowa,
▶️ skórzana podgrzewana kierownica z łopatkami zmiany biegów,
▶️ multimedialny system rozrywki i łączności Mazda Connect z ekranem 10,25 cala,
▶️ przednie i tylne czujniki parkowania,
▶️ podgrzewanie wycieraczek przedniej szyby,
▶️ czujnik deszczu i zmierzchu (inteligentne wycieraczki i automatyczne światła mijania),
▶️ system kamer 360, system wykrywający znużenie kierowcy z kamerą,
▶️ nagłośnienie premium BOSE (12 głośników) oraz wejście USB-C,
▶️ wyświetlacz head-up na przedniej szybie,
▶️ bezprzewodowy interfejs Apple CarPlay i Android Auto,
▶️ ładowarka indukcyjna.
Całą specyfikację Mazdy CX-30 możesz sprawdzić w cenniku tego modelu.
Dopłaty wymagają jedynie:
- dach panoramiczny (3 500 zł),
- lakier. W zależności od koloru dopłata wynosi od 2 800 zł do 4 100 zł. Najdroższy jest „flagowy” lakier Mazdy, czyli Soul Red Crystal.
Samochód, którym jeździłem był wykończony lakierem Zircon Sand (2 800 zł). Jego cena, według cennika dla aut z roku produkcji 2026, wynosi 177 200 zł.

Podsumowanie
Mazda CX-30 to samochód dla kogoś, kto szuka auta komfortowego, które będzie dawało mu przyjemność z jazdy. To propozycja dla osób, które nie przepadają za „ekranozą” i lubią korzystać z tradycyjnych rozwiązań (np. fizycznych przycisków i pokręteł).